cr: na zdjęciach
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alive Tour. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alive Tour. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 maja 2019
niedziela, 12 maja 2019
wtorek, 23 kwietnia 2019
#AliveTour - koncert w Nankin - wrażenia fanki
Na co dzień mieszkam w Nankin, więc wybranie się na koncert nie było dla mnie żadną większą wycieczką. Jednakże na koncercie widziałam i słyszałam nie tylko Meigenis z całych Chin i Azji, były także osoby spoza kontynentu. Wielu z nich koczowało pod areną od kilku dni, chociaż nie jest to nawet dozwolone. Był problem także z biletami. Koncert szybko się wyprzedał i sporo osób przyszło pod arenę mając nadzieję, że uda im się bilet od kogoś odkupić. W efekcie w trakcie koncertu pod areną były tłumy, które nie mogły wejść do środka.
Cały koncert mogę podsumować krótkim: To była perfekcja! Wcześniej nigdy nie widziałam Krisa na żywo, a teraz nie byłam szczególnie blisko sceny, ale było to niesamowite przeżycie. Wcześniej, przed koncertem, KrisBar prowadził stoisko z merchem przed areną, gdzie można się było zaopatrzyć w glowsticki, opaski czy inne koncertowe gadżety. Nawet maskotki Krisa.
Sam Kris był przesłodki. Pod koniec koncertu poprosił nas wszystkich, żebyśmy dotarli bezpiecznie do domów, a po kilku godzinach zapytał na twitterze czy już jesteśmy w domach. Kocham to jak o nas dba.
Dzień po koncercie udało mi się spotkać z Krisem praktycznie "twarzą w twarz", kiedy przemierzał Nankin w poszukiwaniu jedzenia. Pytał fanów, gdzie zje najlepszy makaron. I tak, noodle song jest ostatnio bardzo popularna, praktycznie każda makaronowa knajpka puszcza tę piosenkę. Fajnie się jej słucha. I MV jest urocze (POLSKIE TŁUMACZENIE - KLIK!).
Wiem, że Kris obiecał fanom koncerty w Europie. On nigdy nie skłamałby Meigenis, dlatego mam nadzieję, że te koncerty się odbędą. Naprawdę musicie tam być! Trzymam kciuki za wszystkich fanów Krisa z Europy i Polski!
__
Tekst i zdjęcia należą do autorki, która prosi o pozostanie anonimową.
Rozmowa i tłumaczenie: Ulf
Cały koncert mogę podsumować krótkim: To była perfekcja! Wcześniej nigdy nie widziałam Krisa na żywo, a teraz nie byłam szczególnie blisko sceny, ale było to niesamowite przeżycie. Wcześniej, przed koncertem, KrisBar prowadził stoisko z merchem przed areną, gdzie można się było zaopatrzyć w glowsticki, opaski czy inne koncertowe gadżety. Nawet maskotki Krisa.
Sam Kris był przesłodki. Pod koniec koncertu poprosił nas wszystkich, żebyśmy dotarli bezpiecznie do domów, a po kilku godzinach zapytał na twitterze czy już jesteśmy w domach. Kocham to jak o nas dba.
![]() |
| Merch kupiony przed koncertem. Sprzedawali nawet kosmetyki marki KANS, którą reklamuje Kris. |
![]() |
| Kris na tropie najlepszych nudli! |
__
Tekst i zdjęcia należą do autorki, która prosi o pozostanie anonimową.
Rozmowa i tłumaczenie: Ulf
niedziela, 21 kwietnia 2019
[190421 TŁUMACZENIE] Pierwszy przystanek trasy Krisa Wu w Nankin
Wczoraj (20 kwietnia 2019) w Youth Olympic Sports Park w Nankin odbył się pierwszy koncert z trasy Krisa Wu, Alive Tour. Wieczór wypełniły nie tylko wspaniała scenografia i niesamowite kostiumy, ale także połączenie nowoczesnych brzmień z tradycyjnymi chińskimi dźwiękami. Wszystko to w jednym, starożytnym mieście Nankin.
Całe wydarzenie rozpoczęło się od kompletnej ciemności. Potem nagle rozbłysła jasność, a na scenę zsunął się "magiczny blok", z którego wyłonił się Wu Yifan i rozpoczął koncert piosenką Antares (jego debiutancki album nosi taką samą nazwę). Potem Wu wykonał kolejne numery ze swojej płyty: November Rain, Coupe i We Alive, co pozwoliło fanom poczuć się częścią tego fantastycznego projektu. Następna część koncertu była odpowiednia dla dłużej znających go osób: zabrzmiały takie utwory jak Miss you i Time boils the rain, ale wersje, w których Wu je wykonał, były całkowicie inne od tych, do których nas przyzwyczaił. Finalnie Wu zaprezentował ponad 20 piosenek z udziałem tancerzy, a publiczność szalała i niejednokrotnie śpiewała wraz z nim.
Podczas show Wu Yifan powiedział: Zrobiliście ze mnie, zwykłego Wu Yifana, kogoś niezwykłego. Bez Was nie jestem nikim wyjątkowym. Mam szczęście, że tak wiele osób mnie kocha.
Wiele osób pytało mnie: dlaczego występujący tyle lat na scenie nigdy nie miałeś koncertu? Dlatego właśnie teraz, po tylu latach ciężkiej pracy, jestem w stanie nie pozwolić Wam dłużej na to czekać.
Nie tylko jednak występy same w sobie były wyjątkowe. Należały do nich również kreacje Krisa, który jako pionier pewnych trendów, musiał się odpowiednio zaprezentować. Dwustronna kurtka zdobiona złotymi koralikami i zielonym futerkiem nałożona na kombinezon moro? Dla tego chłopaka nie ma rzeczy niemożliwych! Specjalne dodatki nawiązujące do chińskiej tradycji pojawiły się nie tylko w ubiorze, ale także w scenografii i efektach dźwiękowych. Sprawiło to, ze całe wydarzenie stało się niezwykłe. Dodatkowym atutem był niecodzienny wygląd Wu Yifana, który zapuścił włosy przywodząc na myśl elfiego księcia.
Wu Yifan wcielił się w rolę dyrektora artystycznego swojej trasy, abym koncert w Nanjing był dokładnie taki, jakim go sobie wyobrażał. Zależy mu także na tym, aby być szczerym w tym co robi. Stojąca na scenie "magiczna kostka" przywodzi na myśl zabawki, jakie wszyscy posiadaliśmy w dzieciństwie i pozwala się pełniej cieszyć całym koncertem. Całość show jest zdominowana przez kostki i proste, pionowe linie jako dekoracje. Jest to bardzo nieskomplikowane, ale niezwykle stylowe i efektywne. W tę stylowość rzucono trochę chińskich elementów ludowych. Ostatnią częścią scenografii wartej uwagi są niezwykłe efekty wizualne prezentowane na kostkach oraz oświetlenie.
Przystanek w Nankin był pierwszym na tej trasie Wu Yifana. Kolejny raz na koncercie w ramach trasy Alive zobaczymy się z nim w maju w Pekinie.
__
tłumaczenie: Ulf
sohu.com
Całe wydarzenie rozpoczęło się od kompletnej ciemności. Potem nagle rozbłysła jasność, a na scenę zsunął się "magiczny blok", z którego wyłonił się Wu Yifan i rozpoczął koncert piosenką Antares (jego debiutancki album nosi taką samą nazwę). Potem Wu wykonał kolejne numery ze swojej płyty: November Rain, Coupe i We Alive, co pozwoliło fanom poczuć się częścią tego fantastycznego projektu. Następna część koncertu była odpowiednia dla dłużej znających go osób: zabrzmiały takie utwory jak Miss you i Time boils the rain, ale wersje, w których Wu je wykonał, były całkowicie inne od tych, do których nas przyzwyczaił. Finalnie Wu zaprezentował ponad 20 piosenek z udziałem tancerzy, a publiczność szalała i niejednokrotnie śpiewała wraz z nim.
Podczas show Wu Yifan powiedział: Zrobiliście ze mnie, zwykłego Wu Yifana, kogoś niezwykłego. Bez Was nie jestem nikim wyjątkowym. Mam szczęście, że tak wiele osób mnie kocha.
Wiele osób pytało mnie: dlaczego występujący tyle lat na scenie nigdy nie miałeś koncertu? Dlatego właśnie teraz, po tylu latach ciężkiej pracy, jestem w stanie nie pozwolić Wam dłużej na to czekać.
Nie tylko jednak występy same w sobie były wyjątkowe. Należały do nich również kreacje Krisa, który jako pionier pewnych trendów, musiał się odpowiednio zaprezentować. Dwustronna kurtka zdobiona złotymi koralikami i zielonym futerkiem nałożona na kombinezon moro? Dla tego chłopaka nie ma rzeczy niemożliwych! Specjalne dodatki nawiązujące do chińskiej tradycji pojawiły się nie tylko w ubiorze, ale także w scenografii i efektach dźwiękowych. Sprawiło to, ze całe wydarzenie stało się niezwykłe. Dodatkowym atutem był niecodzienny wygląd Wu Yifana, który zapuścił włosy przywodząc na myśl elfiego księcia.
Wu Yifan wcielił się w rolę dyrektora artystycznego swojej trasy, abym koncert w Nanjing był dokładnie taki, jakim go sobie wyobrażał. Zależy mu także na tym, aby być szczerym w tym co robi. Stojąca na scenie "magiczna kostka" przywodzi na myśl zabawki, jakie wszyscy posiadaliśmy w dzieciństwie i pozwala się pełniej cieszyć całym koncertem. Całość show jest zdominowana przez kostki i proste, pionowe linie jako dekoracje. Jest to bardzo nieskomplikowane, ale niezwykle stylowe i efektywne. W tę stylowość rzucono trochę chińskich elementów ludowych. Ostatnią częścią scenografii wartej uwagi są niezwykłe efekty wizualne prezentowane na kostkach oraz oświetlenie.
Przystanek w Nankin był pierwszym na tej trasie Wu Yifana. Kolejny raz na koncercie w ramach trasy Alive zobaczymy się z nim w maju w Pekinie.
__
tłumaczenie: Ulf
sohu.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































